Forum Gier Full Thrust, Babylon 5 ACTA 2E, Guild Wars Strona Główna  
 FAQ  •  Szukaj  •  Użytkownicy  •  Grupy •  Galerie   •  Rejestracja  •  Profil  •  Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości  •  Zaloguj
 Black Crusade Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Autor Wiadomość
jimmor
Generalissimus
Generalissimus



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1016 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 16:08, 16 Paź 2014 Powrót do góry

Niestety muszę odwołać sobotę. Ada wylądowała w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc. Sorry.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
luki
major major major
major major major



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1574 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: strzelają?

PostWysłany: Czw 16:13, 16 Paź 2014 Powrót do góry

oh ty w życiu.... Sad


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Misiołak
kawalerzysta desantowy
kawalerzysta desantowy



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1451 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mrocznej pieczary (Warszawa)

PostWysłany: Czw 17:18, 16 Paź 2014 Powrót do góry

Bywa Sad
Dużo zdrowia dla malutkiej


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
jimmor
Generalissimus
Generalissimus



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1016 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 8:11, 17 Paź 2014 Powrót do góry

Nurgle już się was boi Very Happy

Ok, prawda jest taka, że do stworzenia postaci ja jako GM nie jestem wam potrzebny. Możecie się spotkać np u Jarka który się już deklarował Razz i drużynę spotworzyć.

Adę chyba dzisiaj wyrwiemy ze szpitala siłą. Może mi się udałoby wpaść na godzinkę i poprowadzić intro.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Tzeenth
emerytowany porucznik
emerytowany porucznik



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 319 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Immaterium w rejonie Czerniakowa

PostWysłany: Pią 9:24, 17 Paź 2014 Powrót do góry

Teraz rozumiecie dlaczego jako Tzeenth walczę z Nurglem?? Smile Dużo zdrowia dla małej.
Co do spotkania to zapraszam. Proponuję jednak może nieco wcześniej niż na 20 - w końcu nie będziecie ode mnie jechać o barbarzyńskich porach.
Luki - jakby co to mam pomysł na Renegata strzelającego. Trzeba tylko dogadać z MG sprawę sprzętu, ale to rzecz wtórna. Smile
Ja jutro wracam z Marek, zatem dajcie mi dziś znać o której chcecie przyjechać bo inaczej klamkę pocałujecie i zostaniecie przez drzwi poszczuci kotem. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Misiołak
kawalerzysta desantowy
kawalerzysta desantowy



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1451 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mrocznej pieczary (Warszawa)

PostWysłany: Pią 16:46, 17 Paź 2014 Powrót do góry

To co, o 18tej?

Jakby ktoś chciał grać psykerem to mogę zrezygnować z rozwijania postaci w tą stronę. Fajnie by było gdyby ktoś (nie ja) był wygadany i społeczny. Sam wszystkich pozawalkowych skilli nie dam rady opanować. Może też jakiś kierowca/pilot coby nie trzeba było wszedzie lewitować/pełznąć.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Tzeenth
emerytowany porucznik
emerytowany porucznik



Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 319 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Immaterium w rejonie Czerniakowa

PostWysłany: Pią 18:10, 17 Paź 2014 Powrót do góry

18 może być.

Ja mam Operate (surface), trochę medicae i trochę survival. Co prawda z inteligencją nie za dobrze (32) ale chyba ujdzie. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
luki
major major major
major major major



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1574 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: strzelają?

PostWysłany: Sob 13:39, 18 Paź 2014 Powrót do góry

Sorry nie będzie mnie. Postaram się dziś zrobić postać i wrzucić do weryfikacji...

Jak rozumiem tworzymy mając 25 cech bazowych i 100 pts do rozdania?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
jimmor
Generalissimus
Generalissimus



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1016 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 18:43, 20 Paź 2014 Powrót do góry

Przypominam o historiach postaci. Proszę o uwzględnienie i tfu-rcze rozwinięcie Pasji postaci - wg systemu mają to być główne motywacje bohaterów a nie bonus do statystyk. Jeżeli macie postulat modyfikacji którejś Pasji - jestem otwarty na propozycje, przede wszystkim mają pasować do postaci i być faktycznie jej głównymi motywami...


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
luki
major major major
major major major



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1574 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: strzelają?

PostWysłany: Pon 20:06, 20 Paź 2014 Powrót do góry

cooo??!! :O to one nie są tylko do podbustowania statów???? HEREZJA!!!

Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Misiołak
kawalerzysta desantowy
kawalerzysta desantowy



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1451 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mrocznej pieczary (Warszawa)

PostWysłany: Czw 21:59, 23 Paź 2014 Powrót do góry

Hej, byłem w delegacji ale już wróciłem. Postaram się wrzucić historię przed końcem weekendu.

Jeśli MG się zgodzi to chętnie odchudzę trochę postać z ekwipunku i wbudowanego pancerza. Skoro nikt nie gra CSM to mój Heretek też nie musi być takim twardzielem. A jeśli kiedyś sam zdobędę lepszy sprzęt to bedę go tym bardziej cenił.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wolf
nadporucznik
nadporucznik



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 531 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ankh-Morpork

PostWysłany: Sob 18:51, 25 Paź 2014 Powrót do góry

Z pamiętnika heretyka…

Po wielogodzinnej analizie zapisów dotyczących łupów jakie zostały zdobyte przez załogę „Bękarta Niebios” nareszczcie mogłem odpocząć kilka godzin w mojej koi. Kiedy w końcu dowlokłem się do kajuty moi współlokatorzy też się pojawili. Widać że wachtę kończyliśmy dziś o tej samej porze. Burnes z Julesem omawiali dzisiejszą musztrę oddziałów szturmowych a Faust chyba jeszcze analizował swoje dzisiejsze zadania.
W momencie w którym wydawało mi się że usnę zawyły syreny informujące o tym że okręt wychodzi w Warp’u. Nim zdążyłem przymknąć oko, okrętem zatrzęsło i tym razem zawyły syreny alarmowe a oświetlenie znów przeszło w tryb Warp. Chwilę później, gródź od naszej kajuty zasunęła się z hukiem a oświetlenie przeszło w tryb awaryjny. Nie dane nam było odpocząć.
Wszyscy zaczęliśmy się zastanawiać co się stało. Ku naszemu zaskoczeniu okręt chyba znów skoczył jednak chyba coś poszło nie tak. Szczególnie gdy zauważa się taki drobny szczegół jak to że, ścina właśnie próbuje cię ugryźć w dupsko…
Odskoczyliśmy od ścian ale nie mieliśmy się za bardzo gdzie ruszyć pomieszczeniu dwa na cztery metra. Faust próbował otworzyć drzwi z kajutowego cogitatora a my zaczęliśmy tłuc ściany. Ostatecznie nasz adept mechanicusa wywarzył śluzę przy pomocy swego mechanicznego ramienia i… momentalnie go wyssało… Coś dziwnego działo się z grawitacją na naszym okręcie. Burnes, a może to był Jules McCormack zaczął gramolić się po framudze na zewnątrz. Jako że nie miałem ochoty być przekąską dla demonicznej ściany wyskoczyłem ile sił w nogach z kajuty. Ku mojemu zdziwieniu tuż po przekroczeniu progu kajuty moja prędkość drastycznie przyspieszyła aby wyhamować na ścianie korytarza z tępym hukiem uderzającego ciała i pękających żeber. Faktycznie grawitacja płatała nam dzisiaj figla.
Sądząc z odgłosów z sąsiednich kajut nasi współtowarzysze mieli podobne problemy. Jednak nie bardzo jak mieliśmy im pomóc.
Czas było się ewakuować…


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Misiołak
kawalerzysta desantowy
kawalerzysta desantowy



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1451 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mrocznej pieczary (Warszawa)

PostWysłany: Sob 20:55, 25 Paź 2014 Powrót do góry

Technomanta Faust Brightlight - historia

Mury technobunkra drżały w posadach. Połozona na pozbawionym atmosfery księzycu placówka wytrwale znosiła ostrzał okrętu inkwizycji. "Ktoś nas zdradził" - przemknęło przez myśl młodemu technomancie. Szansa, że siły zmurszałego imperium same wpadły na trop sekretnej stacji badawczej były bliskie zeru. Może to Lord Gerhard - rogue trader, który zdawał się nie zwracać uwagi na nietypowe zainteresowania tutejszych adeptów mechanikusa, gdy wielokrotnie naprawiał tu okręt. A może pirat Stalowooki znudził sie dostarczaniem tu kontrabandy i wycisnął kila tronów ze skarbców inkwizycji? Nieważne. Świat to okrutne miejsce, gdzie każdy prędzej czy później spróbuje wbić ci nóż w plecy. "Jeszcze się policzymy" pomyślał Faust. Jednak by mieć szansę na cokolwiek, wpierw trzeba było przeżyć.

Szturmowcy na usługach inkwizytora zdobywali kolejne pomieszczenia. Część załogi wraz z naczelnym magosem stacji próbowała uciekać zamaskowanym mikrostatkiem - dla młodego Fausta nie starczyło miejsca. "Moze to i lepiej" pomyślał, gdy czujni augurzy czarnego okrętu namierzyli próbę skoku w osnowę. Potężne lance rozpruły kadłub uciekającej jednostki. Wrak zanużył się w immaterium i zniknął. Technomanta nie zazdrościł niedobitkom. Pozbawieni osłon staną się łatwym łupem dla demonów. Tymczasem Faustowi w końcu udało się złamać kod bezpieczeństwa w pomieszczeniu reaktora. Krótka sekwencja kodu sprawiła, że generator stał się niestabilny, a eksplozja była nie unikniona. Pozostało przedrzeć się na zewnątrz. Jeśli ukryje się gdzieś wśród skał księżyca, gdy baza wybuchnie, ma szanse przeżyć i uniknąć pościgu...

To była ostatnia prosta. Faust już widział drzwi śluzy gdy drogę zastąpił mu sierżant szturmowców. Żołnierz z wrednym uśmiechem wymierzył w kierunku technomanty swój plazmowy pistolet. "Rączki i macki do góry - Inkwizytor na pewno będzie chciał ci zadać parę niekoniecznie uprzejmych pytań". Faust nie czekał. Do eksplozji reaktora pozostało prawdopodobnie niewiele czasu i nie mógł go marnowac. Gdy jego serworamię i ręce zaczeły się unosić, wyzwolony wolą impuls uruchomił umieszczony nad ramieniem miotacz wibracji. Potężna fala wstrząsnęła pomieszczeniem rozdzierając wszystko na swej drodze. Tak, technomanta był dumny ze swego dzieła. Jego maszyny i urządzenia nie raz uratowały mu skórę. Miał w sobie iskrę - jego pomysły mogłyby w przyszłości zmienić świat. Ale wpierw musiał tą przyszłość światu wydrzeć. Niestety wibromiotacz uszkodził też mechanizm śluzy. Faust uruchomił system wyrównywania ciśnień i wypompował powietrze z pomieszczenia. Szybkie i precyzyjne ciosy serworamienia powoli owierały drogę na zewnątrz bazy. Czas. Wszystko kosztowało w tej jakże cennej w tej chwili walucie. Ostatnie uderzenie i dziura była wystarczająco duża by technomanta się przecisnął. Pośpieszny trucht w kierunku skał. Błysk i uderzenie w plecy. Ciemność.

***

Technomanta Faust Brightlight Urodził się na jednej z panet-kuźni. Jego obiecujące wyniki sprawiły, że został wysłany wraz z nowo tworzonym zespołem na jedną z odległych placówek Adeptus Mechanicus, gdzie analizował świeżo wykopane archeotechnologie. Główny magos nie był ortodoksyjny i w całej placówce panowało przyzwolenie na szeroko pojęte badania i testy. Po pewnym czasie Fausta zaczęły nawiedzać dziwne wizje. Śnił o potężnych konstrukcjach i skomplikowanych wynalazkach. Pchnęło go to w kierunku jeszcze śmielszych eksperymentów. Cała załoga stacji zdawała się powoli zatracać wpojone im ograniczenia i normy, a ich badania były coraz mroczniejsze. Burza osnowy odcięła placówkę na kilka lat. To wystarczyło, by żyjący tam zadeklarowali się jako niezależni od Adeptus Mechanicus, a nawet od całego imperium. Nawet gdy sztorm osnowy ustał, placówka była oddalona, a lokalna wojna zniszczyła najbliższy świat z archiwami adeptów. O stacji badawczej prawie zapomniano... Dzięki pomocy piratów i skorumpowanego rouge-tradera heretekom udało się uniezależnić. Baza działała sprawnie do czasu, aż przybył czarny okręt inkwizycji i wszystko zamieniło sie w kupę gruzu i popiołu. Faust cudem przeżył. Z ruin stacji odłowił go potem plądrujący pobojowisko piracki okręt "Bękart Niebios". Heretek został wcielony do załogi - jego gwiazda miała jeszcze wzejść... Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Misiołak
kawalerzysta desantowy
kawalerzysta desantowy



Dołączył: 27 Paź 2005
Posty: 1451 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z mrocznej pieczary (Warszawa)

PostWysłany: Nie 7:48, 26 Paź 2014 Powrót do góry

Zapomniałem dodać:

Wolf - fajny raporcik, czekam na ciag dalszy!!! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wolf
nadporucznik
nadporucznik



Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 531 Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ankh-Morpork

PostWysłany: Nie 11:21, 26 Paź 2014 Powrót do góry

Dzięki, trochę drewnianie mi ta grafomania idzie... Wink

Btw - fajny rys postaci Smile


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:      
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu


 Skocz do:   



Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001/3 phpBB Group :: FI Theme :: Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)